"Miałam ochotę na zmianę fryzury. Niestety pomysł okazał się chybiony. Trwała spaliła włosy. Fryzjerka mówi, że przesadzam, a włosy odrosną. Co mogę zrobić?"

czytaj więcej »

"Kupiłem w komisie dobrej marki radio samochodowe. Mało używane, prawie nówka w idealnym stanie. Minęły 2 lata a ono się popsuło. Czy mogę je zareklamować?"

czytaj więcej »

"Kupiłam w supermarkecie radio. Radio zepsuło się po 5 miesiącach. Kiedy próbowałam złożyć reklamację w sklepie, odpowiedziano mi, że radio ma tylko 3 miesięczną gwarancję i jest już za późno. Czy to zgodne z prawem, aby gwarancja trwała tak krótko?"

czytaj więcej »

"Wykupiłam wczasy nad morzem. Miałam być zakwaterowana w hotelu 3-gwiazdkowym. Tymczasem hotel, w którym nas zakwaterowano miał tylko 2 gwiazdki i warunki były poniżej oczekiwań, ale nie mieliśmy wyboru. Czy po powrocie mogę domagać się czegoś od organizatora turystyki?"

czytaj więcej »

"Kupiłam wczoraj śmietanę, produkt ma aktualną datę ważności, ale jest kwaśny i nie nadaje się do spożycia. Miejscem zakupu było jedno ze stoisk bazaru. Dziś zadzwoniłam do producenta, aby złożyć reklamacje, ale pracownik firmy nie chciał ze mną rozmawiać."

czytaj więcej »

Zwrot towaru kupionego w sklepie

Kupiłam wczoraj spodnie, jednak po przyjściu do domu stwierdziłam, że mi się nie podobają. Czy mogę je zwrócić?

Nie. Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej nie przewiduje możliwości zwrotu towaru zgodnego z umową, dlatego sprzedawca nie ma obowiązku przyjęcia takiego towaru.

Konsument musi zdawać sobie sprawę z tego, że decydując się na kupno jakiejś rzeczy, zawiera umowę i nie powinien oczekiwać od sprzedawcy, że ten będzie skłonny bez powodu tę umowę rozwiązać. Innymi słowy - sprzedawca nie ma obowiązku przyjęcia towaru (zgodnego z umową) do sklepu i zwrotu jego wartości.

Niektóre sklepy zachęcają konsumentów do zakupów ustalając termin (np. dwu-, siedmio- czy dziesięciodniowy), w którym to konsument może rozmyślić się z zamiaru kupna i oddać towar do sklepu (w stanie nieużywanym). Praktyka ta nie wynika z przepisów prawa, nie jest też wynikiem uprzejmości sprzedawców, ale efektem konkurencji na rynku - sprzedawca, który chce pozyskać konsumenta na więcej niż jeden zakup, stara się zapewnić mu dobre (lepsze niż inni sprzedawcy) warunki. I bardzo dobrze!

Inną metodą jest indywidualne umówienie się konsumenta ze sprzedawcą na termin, w którym ewentualnie można zwrócić kupowany towar. Z praktyki SKP wynika, że większość sprzedawców przystaje na taki dodatkowy warunek - należy pamiętać, aby zostało to zaznaczone w jakiś sposób na paragonie, rachunku lub innym dowodzie sprzedaży. A jeśli sprzedawca nie chce pójść nam na rękę - lepiej skorzystać z oferty konkurencji.

 
« zobacz wszystkie
Partner strategiczny
Partnerzy i Wystawcy
Patroni medialni
Patronat honorowy
Projekt i realizacja: RIPOSTA