"Zawarłem z akwizytorem - przedstawicielem firmy stolarskiej - umowę o wymianę drzwi w mieszkaniu. Po namyśle stwierdziłem, że drzwi, które proponował akwizytor są z kiepskiego materiału, wyglądają nieestetycznie i są droższe niż drzwi, które mógłbym zakupić w markecie budowlanym. Sąsiadka twierdzi, że istnieje możliwość odstąpienia od takiej umowy. Ale stolarz (sprzedawca drzwi) nie chce o tym słyszeć, twierdzi, że już rozpoczął produkcję i muszę mu zapłacić za zużyte materiały."

czytaj więcej »

"Kupiłem w komisie cyfrowy aparat fotograficzny. Sprzedawca zapewniał mnie, że dany model obsługuje karty pamięci o pojemności 16 GB. Okazało się że nie jest to prawdą i mogę użyć tylko kart o pojemności do 4 GB, co nie jest dla mnie satysfakcjonujące. Złożyłem więc reklamację. Komisant (sprzedawca) odrzucił ją stwierdzając, że to towar używany więc on za niego nie odpowiada, a gwarancja już wygasła. Czy sprzedawca ma rację?"

czytaj więcej »

"Kupiłem telefon komórkowy, który po kilku dniach się zepsuł. W związku z tym złożyłem reklamację posługując się przy tym kartą gwarancyjną. Serwis gwaranta zwleka z naprawą telefonu. Czy mogę w tym wypadku zażądać nowego telefonu albo zwrotu pieniędzy?"

czytaj więcej »

"Kupiłam w supermarkecie robota kuchennego. Eksploatację bardzo utrudnia mi fakt, że nie dostałam żadnych instrukcji w języku polskim."

czytaj więcej »

"W zimie wykupiłem 8-dniową wycieczkę do Egiptu. Na 2 miesiące przed jej rozpoczęciem organizator turystyki powiadomił mnie, że wycieczka nie może się odbyć we wskazanym w umowie terminie. Wyjazd miałby się opóźnić o tydzień. Czy mogę odstąpić od umowy i jakiej kwoty mam zażądać? Teraz wszystkie dostępne wycieczki są znacznie droższe."

czytaj więcej »

Zwrot towaru kupionego w sklepie

Kupiłam wczoraj spodnie, jednak po przyjściu do domu stwierdziłam, że mi się nie podobają. Czy mogę je zwrócić?

Nie. Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej nie przewiduje możliwości zwrotu towaru zgodnego z umową, dlatego sprzedawca nie ma obowiązku przyjęcia takiego towaru.

Konsument musi zdawać sobie sprawę z tego, że decydując się na kupno jakiejś rzeczy, zawiera umowę i nie powinien oczekiwać od sprzedawcy, że ten będzie skłonny bez powodu tę umowę rozwiązać. Innymi słowy - sprzedawca nie ma obowiązku przyjęcia towaru (zgodnego z umową) do sklepu i zwrotu jego wartości.

Niektóre sklepy zachęcają konsumentów do zakupów ustalając termin (np. dwu-, siedmio- czy dziesięciodniowy), w którym to konsument może rozmyślić się z zamiaru kupna i oddać towar do sklepu (w stanie nieużywanym). Praktyka ta nie wynika z przepisów prawa, nie jest też wynikiem uprzejmości sprzedawców, ale efektem konkurencji na rynku - sprzedawca, który chce pozyskać konsumenta na więcej niż jeden zakup, stara się zapewnić mu dobre (lepsze niż inni sprzedawcy) warunki. I bardzo dobrze!

Inną metodą jest indywidualne umówienie się konsumenta ze sprzedawcą na termin, w którym ewentualnie można zwrócić kupowany towar. Z praktyki SKP wynika, że większość sprzedawców przystaje na taki dodatkowy warunek - należy pamiętać, aby zostało to zaznaczone w jakiś sposób na paragonie, rachunku lub innym dowodzie sprzedaży. A jeśli sprzedawca nie chce pójść nam na rękę - lepiej skorzystać z oferty konkurencji.

 
« zobacz wszystkie
Partner strategiczny
Partnerzy i Wystawcy
Patroni medialni
Patronat honorowy
Projekt i realizacja: RIPOSTA